
Spotkanie, które zostaje – warsztat i autorskie popołudnie dla polskiej społeczności w Holandii
Sobota, 11/4/2026, była dla mnie dniem szczególnym. Z jednej strony prowadziłam warsztat dla polskiej społeczności w Holandii na temat wartości. Z drugiej strony miałam możliwość spotkania się z uczestnikami warsztatów podczas autorskiego popołudnia wokół mojej książki „W międzykulturowym Matrixie. Jak poczuć się w nowym miejscu jak w domu”.
Patrząc na ten dzień z perspektywy czasu, czuję przede wszystkim wdzięczność. Wdzięczność za obecność. Za gotowość do spotkania. Za rozmowy, które były prawdziwe.
Podczas warsztatu pracowaliśmy nad wartościami – tymi, które często pozostają niewidoczne, a jednocześnie mają ogromny wpływ na nasze decyzje, relacje i sposób funkcjonowania w nowym kraju.
Rozmawialiśmy o tym, jak wartości kształtują nasze wybory w kontekście międzykulturowym, co się dzieje, gdy nasze wartości spotykają się z innymi systemami wartości oraz jak odnaleźć siebie w nowym środowisku, nie tracąc tego, co dla nas ważne. To były rozmowy, które miały dużą głębię i znaczenie.
To, co szczególnie ze mną zostaje, to jakość spotkania.
Możliwość usłyszenia siebie nawzajem, wymiany doświadczeń migracyjnych, zobaczenia, jak różnorodne są nasze historie.
Czułam w tym przestrzeń na autentyczność i wzajemne inspirowanie się – bez presji, za to z ciekawością.
Bardzo poruszające było dla mnie przyjęcie książki. Odebrałam dużo ciepła, otwartości i życzliwości.
Widzieć, że słowa, które powstały z moich doświadczeń, trafiają do innych osób – to dla mnie ważne i wzmacniające doświadczenie.
Dziękuję każdej osobie, która była z nami – zarówno tym z bliska, jak i z daleka. Osobom, które współtworzyły wydarzenie od strony organizacyjnej oraz wszystkim, którzy zdecydowali się być częścią tej przestrzeni.
Czuję wzruszenie i wdzięczność.
I jednocześnie poczucie, że takie spotkania są potrzebne – i że warto je kontynuować.












